Śledzisz każdy news o „The Last of Us” i zastanawiasz się, kto dołączy do obsady w drugim sezonie? Ten tekst pomoże ci uporządkować wszystkie potwierdzone informacje o nowych bohaterach. Zobaczysz też, jak serial HBO rozwija postacie, które w grach Naughty Dog pojawiały się tylko w tle.
Jakie są ogólne założenia drugiego sezonu The Last of Us?
Akcja drugiego sezonu przenosi nas do Jackson, czyli miasteczka, które stało się dla Joela i Ellie nowym domem po wydarzeniach z pierwszej części. To tu, w pozornie spokojnej społeczności, rozwijają się relacje, narastają stare urazy i rodzą się nowe sojusze. Twórcy sięgają po wątki z The Last of Us Part II, ale chcą je rozłożyć nieco inaczej niż w grze i mocniej skupić się na bohaterach pobocznych.
Drugi sezon liczy siedem odcinków. Pierwszy epizod zobaczysz 13 kwietnia, finał planowany jest na 25 maja 2025 roku. Na ekran wracają Pedro Pascal jako Joel i Bella Ramsey jako Ellie, a do obsady dołączają nowe twarze – część z nich gra postacie znane już z gry, inne zostały stworzone specjalnie na potrzeby serialu. Całość powstaje ponownie pod okiem Craiga Mazina i Neila Druckmanna, którzy chcą mocniej wydobyć historie ukryte w notatkach, dialogach i krótkich scenach z oryginalnej gry.
Jakie znane z gry postacie pojawią się w serialu?
Serial HBO coraz śmielej sięga po bohaterów, którzy w grach Naughty Dog istnieli gdzieś na marginesie głównej fabuły. Niektórzy z nich pojawiali się wyłącznie we wspomnieniach, krótkich dialogach albo znalezionych notatkach. Teraz stają się pełnoprawnymi uczestnikami wydarzeń w Jackson i poza nim, co mocno wpływa na emocjonalny wydźwięk historii.
Właśnie tacy bohaterowie, jak Eugene, Seth czy dawne miłości Ellie, idealnie wpisują się w filozofię Mazina i Druckmanna. Twórcy otwarcie mówią, że forma serialu daje im szansę dopowiedzenia tego, co w grze było tylko „między wierszami”. W praktyce oznacza to więcej scen obyczajowych, mniej pośpiechu i wyraźniejsze relacje między mieszkańcami Jackson.
Eugene – kim będzie Joe Pantoliano?
Najgłośniejszym castingiem wśród nowych nazwisk jest bez wątpienia Joe Pantoliano, znany z „Matrixa” i „Rodziny Soprano”. W „The Last of Us Part II” jego postać, Eugene, pojawia się tylko na zdjęciu i we wspomnieniach. Gracze poznają go głównie dzięki temu, że Ellie i Dina trafiają do opuszczonego laboratorium, gdzie Eugene hodował niedozwolone substancje, i z jego zapisków mogą domyślić się, kim był.
W serialu Eugene ma stać się postacią znacznie bardziej rozbudowaną. Craig Mazin w rozmowie z „Variety” podkreślił, że lubi sięgać po „notatkowe” historie z gry i rozbudowywać je do pełnoprawnych wątków. Neil Druckmann przyznał wręcz, że w grze historia Eugene’a była „nieco powierzchowna” i że dopiero przy pracy nad serialem zorientował się, jak mało faktycznie o nim wiemy. To otwiera drogę do pokazania jego przeszłości, relacji z mieszkańcami Jackson czy wpływu, jaki miał na Joela i Tommy’ego.
Seth – co wniesie do Jackson Robert John Burke?
Robert John Burke, kojarzony choćby z filmu „Czarne bractwo. BlacKkKlansman”, wcieli się w Setha – barmana z Jackson. W grze Seth jest znany z jednej sceny, która mocno odbija się na Ellie. Jego konflikt z nią (i późniejsze przeprosiny za pośrednictwem Joela) pomaga lepiej zrozumieć napięcia panujące w pozornie idealnej społeczności. W serialu ten wątek może zyskać zupełnie nowy ciężar.
Pojawienie się Setha w wersji HBO to szansa, by pokazać, jak społeczność Jackson reaguje na osoby nienormatywne, jak rozkłada się władza i kto tak naprawdę wyznacza granice akceptowalnych zachowań. Relacje Ellie z innymi mieszkańcami, a także pozycja Joela w tej społeczności, stają się w ten sposób bardziej wyraziste. Burke, mający na koncie wiele ról drugoplanowych, dobrze pasuje do bohatera, który wchodzi w konflikt, ale jednocześnie jest częścią większej całości.
Kat – co wiemy o dawnej sympatii Ellie?
Rola Kat trafiła do Noah Lamanny. To postać znana graczom jedynie z krótkich wzmianek w „The Last of Us Part II”, gdzie funkcjonuje jako dawna sympatia Ellie, ktoś z przeszłości, o kim wspomina się mimochodem. Serial postanawia zmienić ten proporcjonalnie mały wątek w coś bardziej namacalnego, co powinno mocno wpłynąć na to, jak odbieramy emocjonalną drogę Ellie.
W relacjach Ellie ogromne znaczenie ma zarówno Dina, jak i dawne zauroczenia. Kat może posłużyć jako tło do pokazania, jak Ellie dojrzewała w Jackson, jak budowała relacje przed poznaniem Diny. Dla widza, który nie zna gier, będzie to po prostu kolejna ważna osoba z otoczenia bohaterki. Dla fanów serii to sygnał, że HBO zamierza zaglądać głębiej w biografie postaci, które wcześniej istniały w szczątkowej formie.
Jakie zupełnie nowe postacie wprowadza drugi sezon?
Oprócz bohaterów znanych z gry, w drugim sezonie pojawi się też grupa postaci stworzonych wyłącznie na potrzeby serialu. Nie znamy jeszcze ich pełnych historii, ale już sama obsada i lakoniczne opisy sugerują, że będą to osoby ściśle związane z funkcjonowaniem Jackson lub frakcji, które widzowie kojarzą z Seattle.
W „The Last of Us” nowe twarze rzadko pojawiają się przypadkiem. Twórcy lubią wprowadzać bohaterów, którzy pozornie są dziesiątą osobą w barze, a po kilku odcinkach okazuje się, że to właśnie ich decyzje zmieniają bieg wydarzeń. Wiele wskazuje na to, że podobnie będzie z postaciami granymi przez Alannę Ubach, Bena Ahlersa i Hettienne Park.
Jakie role mogą zagrać Alanna Ubach, Ben Ahlers i Hettienne Park?
Alanna Ubach, znana m.in. z „Euforii”, dołącza do obsady w roli, o której wiemy na razie tylko tyle, że ma być nową postacią spoza gier. Podobnie jest z Benem Ahlersem („Pozłacany wiek”) i Hettienne Park („Hannibal”). Twórcy nie zdradzili nawet imion ich bohaterów, co samo w sobie może sugerować, że pełnią rolę ważnych „niespodzianek” fabularnych.
Można jednak przypuszczać, że przynajmniej część z nich zostanie związana z jedną z dwóch wielkich frakcji znanych z Part II – Wilkami lub Serafitami. Serial dużo miejsca poświęca konfliktowi w Seattle, a postacie, które nie są zakorzenione w grze, świetnie nadają się do pokazania różnych odcieni tej wojny. Inni mogą stać się mieszkańcami Jackson, mentorami, przyjaciółmi lub przeciwnikami Joela, Ellie i Diny, co jeszcze mocniej zarysuje codzienność w tej pozornie „normalnej” oazie.
Jak twórcy podchodzą do rozbudowywania nowych postaci?
Craig Mazin wprost mówi, że serial pozwala rozwinąć „małe historie” ukryte w grze. W produkcji Naughty Dog wiele narracji poznajemy jedynie przez znalezione notatki, nagrania, krótkie dialogi. W serialu można te same wątki zamienić w pełnoprawne sceny, a postacie drugoplanowe uczynić nośnikami emocji. Neil Druckmann – współtwórca gry – przyznał, że dopiero teraz widzi, jak wiele pozostawił w domyśle.
To podejście widać było już w pierwszym sezonie na przykładzie Billa i Franka. Ich historia w grze jest zarysowana oszczędnie, oparta na sugestiach. W serialu otrzymaliśmy cały odcinek poświęcony ich relacji. Podobny los ma spotkać teraz Eugene’a, a prawdopodobnie również bohaterów granych przez Ubach, Ahlersa i Park. Serial wykorzystuje to, co gra tylko sygnalizowała, ale dopuszcza też całkiem nowe wątki, wpisujące się w klimat świata po pandemii grzyba.
Jaką rolę odegra Abby i inni powracający bohaterowie?
Pojawienie się Abby, w którą wcieli się Kaitlyn Dever, to punkt zwrotny całego sezonu. To jej czyn z przeszłości rozpala spiralę zemsty, która definiuje emocjonalny ciężar „The Last of Us Part II”. Serial, w odróżnieniu od gry, już na starcie mocniej pokazuje jej motywacje i rodzinne zaplecze. W recenzjach pierwszych odcinków pojawiają się uwagi, że HBO bardziej „podpowiada” widzowi, jak ma tę postać odbierać.
Dla samej Abby oznacza to więcej dialogów i scen ekspozycyjnych. Gra często stawiała na ciszę, obraz, nagłe wybuchy przemocy. Serial częściej korzysta z rozmów i monologów, co część fanów odbiera jako odejście od subtelności. Jednocześnie takie podejście zwiększa pole do gry dla aktorów i pozwala dokładniej pokazać, jak Abby radzi sobie ze stratą ojca i poczuciem winy, a także jak widzi Joela i Ellie.
Jak prezentują się Dina, Joel i Ellie w nowym sezonie?
Isabela Merced jako Dina zbiera dobre opinie już na etapie zapowiedzi. Jej bohaterka ma duże znaczenie zarówno dla emocjonalnego rozwoju Ellie, jak i dla odbioru życia w Jackson. Dina łączy w sobie lekkość, ironię i pragmatyzm osoby, która dorastała w świecie zarażonych, ale wciąż potrafi marzyć o normalności. Obsada uzupełnia się tu zresztą dobrze: obok Merced wracają Gabriel Luna, Rutina Wesley, Young Mazino oraz Danny Ramirez.
Sporo dyskusji wywołuje natomiast wizerunek Ellie. Bella Ramsey świetnie wypadła jako czternastolatka w pierwszym sezonie, ale w drugim wiele osób zwraca uwagę, że serialowa Ellie nadal zachowuje się jak nastolatka, podczas gdy w Part II jest już młodą kobietą, naznaczoną doświadczeniami. Część krytyków wskazuje, że Ramsey „nie dźwiga” najcięższych emocjonalnie scen, zwłaszcza tych, w których przeciwstawia się Joelowi lub próbuje oswoić prawdę o tym, co zrobił dla niej w szpitalu Świetlików.
Jak drugi sezon zmienia narrację znaną z The Last of Us Part II?
Serial nie jest wierną kopią gry. To raczej autorska wariacja na jej temat. Zmiany widać szczególnie w sposobie podawania motywacji, w tempie niektórych scen oraz w tym, jak podkreśla się wagę konkretnych wydarzeń. W grze wiele rzeczy działało, bo gracz spędzał z bohaterami długie godziny w ciszy, nasłuchując zarażonych, czytając notatki, błądząc po zniszczonych miastach. Serial musi szukać innych środków.
Jednym z najczęściej wskazywanych przykładów jest scena śmierci Joela. W grze Joel reaguje szybko, nie przeciąga rozmowy z Abby, akceptuje, że przeszłość go dosięgła. W serialu całość została bardziej przegadana, a motywacje Abby wyjaśniono już na początku, co z jednej strony ułatwia zrozumienie jej działań, z drugiej odbiera widzowi możliwość przeżycia podobnego szoku, jaki towarzyszył graczom. Podobne uwagi pojawiają się przy scenie konfrontacji Ellie z Joelem o finał pierwszej części – w produkcji HBO połączono ją z epilogiem, przez co emocjonalny „oddech” między wydarzeniami niemal znika.
Jak HBO rozwija wątki poboczne i społeczności?
Twórcy serialu dużo inwestują w rozbudowę społeczności. Jackson w wersji HBO to nie tylko tło, ale żyjące miasteczko, w którym każdy ma swoją rolę: barman Seth, dawny hipis Eugene, młodzi patrolowcy, dzieci uczące się w improwizowanej szkole. Z kolei w Seattle znacznie mocniej widać konflikt między Wilkami a Serafitami, który w grze był głównie tłem dla wyprawy Ellie i Abby.
Produkcja HBO stawia też na retrospekcje. Jednym z najmocniejszych odcinków ma być ten, w którym bohaterowie odwiedzają muzeum i przeżywają start Apollo 11. W takich chwilach Ellie jako „dziecko sprzed apokalipsy” wypada najbardziej przekonująco, a serial przypomina, że pod całą brutalnością kryją się marzenia o dawnym świecie. To także miejsce, w którym nowe postacie mogą rozkwitnąć – w spokojniejszych scenach, bez zgiełku walki i krzyków zarażonych.
Jak HBO radzi sobie z różnicą między ciszą gry a „gadatliwością” serialu?
Gra Naughty Dog wiele zostawiała w niewypowiedzianej sferze. Cisza między Ellią a Joelem po kłótni znaczyła więcej niż kilkanaście linijek dialogu. W serialu często w ich miejsce pojawiają się rozmowy, płacz, wyznania miłości rodzicielskiej. Dla części widzów to duża zaleta, bo łatwiej „wejść” w te emocje. Dla fanów gry bywa to odejście od tego, co uznawali za największy atut oryginału.
Neil Druckmann i Craig Mazin traktują serial jako szansę na dopowiedzenie historii, które w grze istniały głównie w notatkach i krótkich wspomnieniach.
Rozbudowa postaci takich jak Eugene czy wprowadzenie nowych bohaterów nie jest więc przypadkiem. To część szerszej strategii: pokazać świat „The Last of Us” nie tylko przez pryzmat Joela i Ellie, ale przez sieć powiązań społecznych, dawnych miłości, starych przyjaźni i konfliktów, które wybuchają w najmniej spodziewanym momencie.
Jak nowe postacie wpisują się w obsadę drugiego sezonu?
Nowe twarze nie zastępują dotychczasowych bohaterów. Raczej zagęszczają sieć relacji, które już znasz. Żeby zobaczyć, jak to się układa, warto zestawić najważniejsze nazwiska z ich rolami i miejscem w historii. Taki podział pomaga też wyłapać, które postacie pochodzą prosto z gry, a które są pomysłem twórców serialu.
Poniższa tabela pokazuje najważniejszych nowych aktorów, źródło ich postaci oraz miejsce działania w świecie „The Last of Us”:
| Aktor | Postać | Pochodzenie postaci |
| Joe Pantoliano | Eugene | Wzmianka i zdjęcie w grze, rozwinięta rola w serialu |
| Robert John Burke | Seth | Postać epizodyczna w grze, rozbudowana w serialu |
| Noah Lamanna | Kat | Dawna sympatia Ellie z gry, większa rola w serialu |
| Alanna Ubach | Nowa postać | Stworzona na potrzeby serialu HBO |
| Ben Ahlers | Nowa postać | Stworzona na potrzeby serialu HBO |
| Hettienne Park | Nowa postać | Stworzona na potrzeby serialu HBO |
Warto przy tym pamiętać, że oprócz nowych nazwisk w obsadzie pozostają już znani aktorzy, którzy budują ciągłość między sezonami. Widzowie ponownie zobaczą między innymi Gabriela Lunę, Rutinę Wesley czy Younga Mazino. Ich bohaterowie osadzają historię w konkretnych miejscach i grupach, co sprawia, że nowe postacie nie pojawiają się w próżni, ale od razu wchodzą w sieć istniejących już relacji.
Jeśli chcesz śledzić drugi sezon bardziej świadomie, warto zapamiętać kilka imion: Eugene, Seth, Kat, a także nazwiska aktorów, którzy grają w pełni nowe role. To właśnie oni mogą okazać się tymi, którzy sprawią, że serialowa wersja „The Last of Us” odbije w bok od historii znanej z konsoli i pokaże coś, czego w grach nigdy nie widzieliśmy.